Mity i kity o powiększaniu piersi.

Na temat powiększania biustu narosło tyle fantazji i mitów, że z pewnością każdy z nas usłyszał niejedną bzdurę, którą dziś postaram się wywiać z naszej pamięci.

Powiększanie piersi wpływa na masę ciała.

I tak i nie. Owszem wpływa na masę, ale piersi, nie całego ciała! Nie powinnyśmy przytyć biorąc środki powiększające piersi.

Na efekt trzeba czekać miesiącami.

To nie prawda! Wystarczy korzystać ze środków według zaleceń producenta, aby uzyskać zadowalający efekt. Nie bierzemy mniejszych dawek, bo na powiększaniu piersi nie zaoszczędzimy! Jest jeden wyjątek, jeśli ważymy mniej niż 50kg nasze wchłanianie może być bardziej intensywne, dlatego też producent dostosowuje dawki do tego ile ważymy.

Środki antykoncepcyjne nie są skuteczne podczas terapii powiększającej piersi.

Kolejna bzdura. Nie ma żadnych dowodów na wpływ preparatów powiększających piersi na ilość niekontrolowanych zajść w ciąży. Również producent nie podaje żadnych przeciwwskazań przy współużytkowaniem tych preparatów ze środkami antykoncepcyjnymi.

Środki zawarte w preparatach powiększających piersi są niebezpieczne.

Oczywiście, że nie. Wszystkie środki są przebadane dermatologicznie. Mało tego firmy produkujące takie preparaty są pod wzmożonym nadzorem i jakiekolwiek uchybienia stałyby się przyczyną zamknięcia firm. Mówimy tu nie tylko o działaniach rządowych, ale kontrolach np. konkurencji. I

Po zakończeniu kuracji nasze piersi wrócą do pierwotnego rozmiaru.

Fałsz, częstokroć opowiadany przez lekarz gabinetów chirurgicznych. Środki powiększające piersi działają kompleksowo, uwalniają substancje które są odpowiedzialne za rozrost tkanki.